Pokazywanie postów oznaczonych etykietą science fiction. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą science fiction. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 września 2018

Zabójcze maszyny - Philip Reeve


    Po wojnie totalnej nadeszła ‘era mobilizmu’. Miasta już nie są miejscem na mapie, to mobilne miasta, które polują na te mniejsze. Zawsze w ruchu, zawsze głodne, zawsze spragnione nowej, taniej siły roboczej. W tym nowym świecie istnieje tylko jedna zasada. Aby żyć, nie wolno się zatrzymać, nigdy.

sobota, 21 października 2017

Kosiarze - Neal Schusterman


Społeczeństwo dotarło do ostatecznego punktu rozwoju. Ludzie są nieśmiertelni, potrafią uleczyć każdą chorobę, a przypadkowa śmierć nie jest już dla nich straszna. Światem kieruje sztuczna inteligencja, która okazała się zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż jakiekolwiek rządy sprawowane przez ludzi. Panuje równowaga. Brak jest podziałów społecznych, morderstw, korupcji. Regulacją liczby ludności zajmują się Kosiarze. Elita, niekontrolowana przez nikogo. Szanowani, straszni, niebezpieczni.

niedziela, 10 września 2017

Legion - Brandon Sanderson




Brandon Sanderson przyzwyczaił nas do monumentalnych, mocno rozbudowanych i dopracowanych w każdym calu powieści fantastycznych. Tym razem proponuje nam coś całkowicie innego. Chociaż akcja powieści dzieje się w czasach współczesnych, to nie brakuje w niej elementów odrobinę odrealnionych.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Helisa - Marc Elsberg




Manipulacje w genotypie roślin czy zwierząt to temat ostatnio bardzo często wspominany przez pisarzy. Nic dziwnego. Na razie możemy jedynie tworzyć scenariusze i dalekosiężne plany przygotowując się na moment, gdy fikcja stanie się rzeczywistością. Czy jesteśmy na to przygotowani? Czy uwzględniliśmy wszystkie możliwe scenariusze?

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Problem trzech ciał - Cixin Liu




    Nasza przyszłość jako gatunku jest niepewna. Niektórzy wieszczą jej szybki koniec w postaci jakiejś wielkiej katastrofy. Niektórzy widzą nasz finał w każdym przestępnym roku, wybuchu wulkanu czy elektrowni atomowej. Kto z nas wpatrywał się ostatnio w gwiazdy?

poniedziałek, 13 lutego 2017

Śpiący giganci - Sylvain Neuvel


    ‘Śpiący giganci’ to powieść, którą najpierw obejrzałam sobie z daleka bez czytania streszczenia. Pierwsza myśl: młodzieżówka. Osobiście nie mam kompletnie nic do tego typu literatury, sama czasami mam okresy obsesyjnego wręcz zaczytywania się w takich pozycjach ale nie tego szukałam na półkach w księgarni. Pogłaskałam więc tą piękną dla oka okładkę i odeszłam. Za drugim razem zajrzałam już na tył przekonać się w końcu o czym jest. Zrewidowałam swoje poglądy, zmieniłam kategorię na młodzieżówkę z elementami science fiction ale dalej nie byłam przekonana. Kroplą, która przelała czarę, był portal lubimyczytac i pozycja, która znalazła się na liście przeczytanych u pewnego pisarza. Teraz to już zdecydowanie nie mogłam sobie odpuścić.

wtorek, 31 stycznia 2017

Opowiadania zebrane I - Frank Herbert

 
    Prozą Franka Herberta zaraziła mnie siostra. Od najmłodszych lat, gdy jeszcze chodziłyśmy razem do biblioteki wybierałyśmy sobie tyle książek ile się dało i gdy zapasy się kończyły, podbierałyśmy sobie nawzajem coś z naszych stosików. Tak odnalazłam “Diunę”, a wraz z nią niesamowity świat do którego wracam co jakiś czas.

czwartek, 5 stycznia 2017

Z mgły zrodzony - Brandon Sanderson




    Pamiętam, jak kiedyś w oczy rzuciła mi się okładka jednego z pierwszych wydań “Z mgły zrodzonego”. Grafik z pewnością płakał, jak ją projektował, w każdym razie mnie nie poruszyła, tak samo jak krótkie streszczenie. Minęło trochę czasu, o serii “Ostatnie imperium” i w ogóle o Sandersonie zdążyłam zapomnieć ale w tak zwanym międzyczasie koleżanka podsunęła mi “Drogę królów”. Nie przerażam się grubością książek, więc pierwszy i drugi tom połknęłam w niecałe dwa tygodnie i nastąpiła długa przerwa w oczekiwaniu na trzeci tom. Zbyt długa. Przyszedł w końcu czas na “Ostatnie imperium”, a wraz z nim nowi bohaterowie i całkowicie nowa historia.