Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brandon sanderson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brandon sanderson. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 września 2017

Piasek Raszida - Brandon Sanderson




Nigdy nie myślałam, że Bibliotekarze mogą być tacy podstępni, że specjalnie zmieniają historię świata i tak naprawdę to, co nas otacza to fikcja. Nawet taka miła pani Grażynka z Filii nr 5, która jeszcze wyszukuje dla mnie ciekawe pozycje… Nawet ona! Dobrze, że są tacy ludzie jak Alcatraz Smedry, który ryzykując własne życie sporządził swoją autobiografię aby wyjawić ten ogromny spisek. Nie dajcie się zwieść, że to powieść fantasy!

niedziela, 10 września 2017

Legion - Brandon Sanderson




Brandon Sanderson przyzwyczaił nas do monumentalnych, mocno rozbudowanych i dopracowanych w każdym calu powieści fantastycznych. Tym razem proponuje nam coś całkowicie innego. Chociaż akcja powieści dzieje się w czasach współczesnych, to nie brakuje w niej elementów odrobinę odrealnionych.

niedziela, 7 maja 2017

Elantris - Brandon Sanderson




Odnalezienie Sandersona wśród ogromu pisarzy fantasy było dla mnie jak odnalezienie świętego Graala. Jego wspaniały świat Cosmere jest niesamowicie złożony i do pewnego czasu myślałam, że nie ma żadnych powiązań pomiędzy serią “Archiwum Burzowego Światła”, a “Z mgły zrodzonym”, ewentualnie jakieś luźne epizody, które znacząco nie wpłyną na lekturę. Teoretycznie można pominąć kwestię kolejności. Praktycznie, wszystko zaczęło się właśnie od “Elantris”.

czwartek, 5 stycznia 2017

Z mgły zrodzony - Brandon Sanderson




    Pamiętam, jak kiedyś w oczy rzuciła mi się okładka jednego z pierwszych wydań “Z mgły zrodzonego”. Grafik z pewnością płakał, jak ją projektował, w każdym razie mnie nie poruszyła, tak samo jak krótkie streszczenie. Minęło trochę czasu, o serii “Ostatnie imperium” i w ogóle o Sandersonie zdążyłam zapomnieć ale w tak zwanym międzyczasie koleżanka podsunęła mi “Drogę królów”. Nie przerażam się grubością książek, więc pierwszy i drugi tom połknęłam w niecałe dwa tygodnie i nastąpiła długa przerwa w oczekiwaniu na trzeci tom. Zbyt długa. Przyszedł w końcu czas na “Ostatnie imperium”, a wraz z nim nowi bohaterowie i całkowicie nowa historia.