“Mnie bardziej interesują odrzuceni, niż wybrani” powiedział w jednym z wywiadów Jacek Hugo-Bader. Dziennikarz, reportażysta, nauczyciel ale również pracownik kolei, pedagog, sprzedawca. Człowiek doświadczony życiowo. Na swoje pięćdziesiąte urodziny postanowił zrobić sobie dość nietypowy prezent. Wyruszyć w głąb Rosji śladami dwóch reporterów gazety ‘Komsomolska prawda”. W 1957 roku dostali oni za zadanie opisania czytelnikom, jak będzie wyglądało życie w Związku Radzieckim za pięćdziesiąt lat. Nie mogło być lepszej okazji.
