sobota, 21 kwietnia 2018

Podsumowanie marca/ plany na kwiecień


Chciałam wiosnę, przyszła wiosna, a nawet lato:D Wiem, że ostatnio bardzo się opuściłam w prowadzeniu bloga, instagrama i w pochłanianiu książek. Powoli wracam. Tak wiem, że mamy kwiecień, a ja robię dopiero podsumowanie marca ale małymi kroczkami do przodu zmierzam. Podobnie jak w poprzednim miesiącu przeczytałam tylko cztery pozycje ale, mamy już ponad połowę miesiąca za nami, a ja mam już pięć książek odhaczonych. Zakładam, że kwiecień zakończę przynajmniej z sześcioma pozycjami. Trzymam za siebie kciuki.

Wycieczka po Toruniu była po prostu odjazdowa. Nic to, że przyjechałam przeziębiona (oczywiście złośliwość losu), brzmiałam jak nastolatek po mutacji, a recepcjonista jak mnie tylko usłyszał od razu pobiegł zrobić mi herbatę z miodem. Taka jest toruńska gościnność! Zobaczyłam wszystko co chciałam i jeszcze więcej. Tylko szkoda, że było tak zimno:/ Polecam Toruń, polecam szczególnie spacery po Toruniu śladami bohaterów książek. Niesamowita sprawa.
Oto cała lista tytułów:

  1. Niebezpieczna fortuna - Ken Follet
  2. Zapłata - Małgorzata Rogala

Najbardziej polecam: Niebezpieczna fortuna
Rozczarowało mnie: Ta dziewczyna

“Ta dziewczyna” jest dla mnie prawdziwym fenomenem. Z jednej strony ma sporo fanów ale również krytyków. To nie jest źle napisana książka pod względem językowym ale samo przedstawienie konfliktu i rozterki bohaterów są po prostu nudne. Motyw zazdrości jest bardzo wdzięcznym tematem i sądzę, że ta powieść nie byłaby zła, gdyby odrobinę nad nią popracować. O “Niebezpiecznej fortunie” planuję napisać nieco więcej ale tak w skrócie to saga rodzinna z nierozwiązaną zbrodnią w tle. Chociaż to spora cegła to czyta się to świetnie.

Moje TOP 8 utworów, które towarzyszyły mi podczas moich wypraw czytelniczych.


    Nowych regałów na książki jeszcze do końca nie mam, więc niestety nie wrzucę Wam zdjęć jak to teraz wygląda. Nie polecam nikomu takiej powodzi… W każdym razie już jest dobrze, a święta udało się spędzić w domu. Kwiecień się dzieje i na razie to co zaplanowałam też jakoś powoli się kręci. Jest wiele świetnych imprez we Wrocławiu z których staram się korzystać. Już niedługo Światowy Dzień Książki;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz