Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał retro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał retro. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 listopada 2017

Czarny manuskrypt - Krzysztof Bochus



    Przeczytałam kiedyś powieść Marka Krajewskiego, a raczej wymęczyłam i stwierdziłam, że to jednak nie dla mnie. Sięgnęłam po “Jedyne wyjście” i było fajnie z drobnymi ale. Teraz równolegle zaczytywałam się w “Pogromcy grzeszników” i “Czarnym manuskrypcie”. Uwielbiam kryminały i coraz bardziej podobają mi się właśnie te w klimacie retro ale jeśli miałabym wybierać, to szala zwycięstwa zdecydowanie przechyla się w stronę debiutu Krzysztofa Bochusa.