wtorek, 7 sierpnia 2018

13 minut - Sarah Pinborough


    Młoda i piękna dziewczyna z miejscowej szkoły Tasha przez 13 minut była martwa. Jej ciało w ostatnim momencie zostaje odnalezione na brzegu miejscowego stawu. Od tego czasu nie potrafi przypomnieć sobie co działo się do momentu niefortunnego wypadku. Jednak, czy to naprawdę był tylko wypadek? Jak to się stało, że znalazła się w wodzie? Może ktoś ją wepchnął? Tasha jest bardzo lubianą dziewczyną, ma dwie oddane przyjaciółki, dobrze się uczy, dlatego to wydarzenie szerokim echem odbija się w lokalnej społeczności. Wszyscy zadają sobie pytanie: co takiego przydarzyło się Natashy Holland?

    Autorka w swojej powieści idealnie odzwierciedla wizerunek współczesnych nastolatek. Najważniejsza jest pozycja w grupie, później wygląd. Nie zapominajmy o pojawianiu się na imprezach, alkoholu i mocniejszych używkach. Co najważniejsze, aby uzyskać odpowiedni status liczy się również spryt, umiejętność manipulowania ludźmi i cierpliwość połączona z determinacją aby dotrzeć do celu. Każda z postaci ma swoją mroczną tajemnicę i nie raz autorka pokazuje nam na co stać główne bohaterki i jak czarne myśli chodzą im po głowie, a część z nich są w stanie zrealizować. Rodzice widzą tylko fasadę. Kochana córka, która zbiera same pochwały, jest najbardziej lubianą osobą w szkole. Są nieświadomi, co tak naprawdę kryje się w jej głowie. Wiele ostatnio pojawia się informacji na temat nastolatków, bezwzględnych w swoim okrucieństwie i tak różnych od tych sprzed zaledwie kilku lat.

    “Łatwo jest kłamać, kiedy się stworzy odpowiednią sytuację, a najlepsze kłamstwa to półprawdy.”

    Powieść jest ciekawie skonstruowana. Oprócz pierwszoosobowej narracji Tashy znamy również punkt widzenia Rebeccy, bardzo ciekawą wymianę wiadomości sms między najlepszymi przyjaciółkami - Hayley i Jenny oraz fragmenty dziennika Tashy oraz akt kryminalnych. Będąc mniej więcej w połowie powieści wydawało mi się, że już rozgryzłam wszystkie tajemnice kryjące się za tajemniczym wypadkiem uczennicy. Wszelkie fakty wydawały się jasno wytłumaczone. Puzzle z których autorka złożyła życie dziewczyn i wydarzenia po wypadku Tashy logicznie się połączyły. Zaczęło się ciekawie, sprawa rozwiązana, połowa książki już za mną, a już książka miałaby iść w odstawkę? O nie. Później było jeszcze lepiej. Wszelkie fakty zostały ponownie zrewidowane i przedstawione w zupełnie innym świetle. Robi się bardziej niebezpiecznie, a akcja jest coraz bardziej nieprzewidywalna.
    Powieść jest ciekawie skonstruowana. Oprócz pierwszoosobowej narracji Tashy znamy również punkt widzenia Rebeccy, bardzo ciekawą wymianę wiadomości sms między najlepszymi przyjaciółkami - Hayley i Jenny oraz fragmenty dziennika Tashy i akt kryminalnych prowadzącej sprawę policjantki. Będąc mniej więcej w połowie powieści wydawało mi się, że już rozgryzłam wszystkie tajemnice kryjące się za tajemniczym wypadkiem uczennicy. Wszelkie fakty wydawały się jasno wytłumaczone. Puzzle z których autorka złożyła życie dziewczyn i wydarzenia po wypadku Tashy logicznie się połączyły. Zaczęło się ciekawie, sprawa rozwiązana, połowa książki już za mną, a już książka miałaby iść w odstawkę? O nie. Później było jeszcze lepiej. Wszelkie fakty zostały ponownie zrewidowane i przedstawione w zupełnie innym świetle. Robi się bardziej niebezpiecznie, a akcja jest coraz bardziej nieprzewidywalna. Nie spodziewajcie się jednak, że to policja rozwiąże sprawę. Jej udział jest tak znikomy i śmiesznie nieporadny, że prawie niewidoczny. 
    Spodziewałam się bardziej powieści dla nastolatek, odrobinę naiwnej, może lekko ciężkostrawnej, infantylnej, a już na pewno nudnej. Tymczasem zostałam wciągnięta w skomplikowaną rozgrywkę między piekielnie inteligentnymi młodymi ludźmi. “13 minut” to mocno poruszający thriller od którego naprawdę nie można się oderwać.

Wszystkie cytaty pochodzą z książki.
Tytuł: 13 minut
Autor: Sarah Pinborough
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumacz: Maciejka Mazan
Liczba stron: 424
Data wydania: 16 stycznia 2018

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza