czwartek, 22 czerwca 2017

KONKURS URODZINOWY!



Dzisiaj urodziny ma Dan Brown, Meryl Streep, Marcin Dorociński i ja. Kolejny rok do kolekcji. Urodziny to chyba dobry moment, aby się w końcu przedstawić i napisać parę słów o sobie. Przy okazji mam dla was mały konkurs rozdawajkę. Mam nadzieję, że skusicie się na którąś z nowości:)

środa, 21 czerwca 2017

Rekin i baran. Życie w cieniu islandzkich wulkanów - Marta i Adam Biernat




Kiedy przychodzi mi na myśl Islandia widzę wulkan na wulkanie, a pomiędzy nimi gejzery. Wszechobecne owce patrzą się na mnie tępo, a przepiękne widoki o których krążą legendy przesłaniane są przez gęstą mgłę. Pogoda gorsza od angielskiej, a ja ubrana we wszystko co mogę staram się wykrzesać z siebie odrobinę optymizmu. Cóż, po lekturze “Życia w cieniu islandzkich wulkanów” kompletnie zmieniłam swój światopogląd.

czwartek, 15 czerwca 2017

Inwazja - Wojtek Miłoszewski




Żyjemy w czasach pełnych napięć. Wychodzimy na ulice, buntujemy się przeciwko krzywdzącej polityce, zaniedbaniach ze strony rządu. Czasami nie zdajemy sobie sprawy jakie decyzje zapadają na najwyższych szczeblach władzy. Jak cienka jest granica między pokojem, a wojną. Wyobraźmy sobie scenariusz. Kraj przyparty do muru, doprowadzony do ostateczności. Wyobraźmy sobie inwazję Rosji na Polskę.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Helisa - Marc Elsberg




Manipulacje w genotypie roślin czy zwierząt to temat ostatnio bardzo często wspominany przez pisarzy. Nic dziwnego. Na razie możemy jedynie tworzyć scenariusze i dalekosiężne plany przygotowując się na moment, gdy fikcja stanie się rzeczywistością. Czy jesteśmy na to przygotowani? Czy uwzględniliśmy wszystkie możliwe scenariusze?

środa, 7 czerwca 2017

Podsumowanie maja/ plany na czerwiec

   
 Słabo. Strasznie słabo wypadł mi ten maj pod względem ilości napisanych tekstów. Postaram się nadrobić wszystkie. Dużo też się działo i szczerze mówiąc, mniej więcej połowę miesiąca spędziłam tak:

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Katedra w Barcelonie - Ildefonso Falcones




    Kościół Santa Maria del Mar. Budowany i finansowany przez mieszkańców od połowy XIV wieku. Jeden z najlepiej zachowanych i nie przerabianych świątyń w Barcelonie. To ta budowla staje się tłem i zarazem symbolem niezwykłej historii Arnaua Estanyoli.